Nie jesteś sam, wsparcie nasze masz” - takie hasło przyświecało Koncertowi Charytatywnemu, którego organizatorem był już po raz czwarty Parafialny Zespół Charytatywny w Bogdaju.

To wyjątkowe wydarzenie zbiegło się z ważna datą – 11 lutego, kiedy to na całym świecie obchodzony jest Światowy Dzień Chorego, ustanowiony przez świętego Jana Pawła II.

Swoją obecnością zaszczycili nas: Starosta Ostrowski – p. Paweł Rajski, poseł Tomasz Ławniczak, p. Piotr Tomankiewicz – reprezentujący p. Marzenę Wodzińską - Członka Zarządu Województwa Wielkopolskiego, wójt gminy Sośnie – p. Stanisław Budzik, Przewodniczący Rady Gminy Sośnie – p. Mirosław Ostojak, radni powiatowi, radni gminy Sośnie oraz gminy i miasta Odolanów.

Obecny był również Komendant Powiatowy Policji w Ostrowie Wielkopolskim – młodszy inspektor pan Piotr Wilkowski oraz dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowie Wlkp. – p. Krzysztof Drabik.

Zaproszenie przyjęli również dyrektorzy szkół oraz jednostek zarządzających na terenie gminy Sośnie, Milicz i Odolanów. Nie mogło zabraknąć oczywiście księdza proboszcza Jacka Klepacza oraz bohatera całej imprezy – Krzysztofa Franca, chorego od 14 lat na stwardnienie rozsiane.

Koncert rozpoczęły członkinie Parafialnego Zespołu Charytatywnego: p. Małgorzata Pachura i p. Sylwia Furmanek. Następnie głos oddały młodszemu konferansjerowi Konradowi Pachurze. Zapowiedział on lokalny zespół „Od Juniora do Seniora”, w skład którego wchodzą sołtysi, dyrektorzy, nauczyciele, uczniowie, radni i mieszkańcy naszej parafii oraz okolicznych miejscowości. Warto wspomnieć, że zespół powstał z potrzeby serca – dwa lata temu - tuż przed trzecim koncertem charytatywnym.

Podczas koncertu lokalni artyści zagrali i zaśpiewali cztery autorskie piosenki, z których ostatnia „Nie jesteś sam” wywołała ogromne wzruszenie i łzy na twarzy niejednej osoby, a szczególnie u samego Krzysztofa.

Następnie na scenę wkroczyli chłopcy z Krotoszyna i Sulmierzyc, czyli zespół Tacy Nie Inni. Ci nastoletni muzycy porwali całą publiczność do wspólnego śpiewu, a co niektórych nawet do tańca. To było prawdziwie karnawałowe szaleństwo!

Kolejną niespodzianką był występ tancerzy Kasi i Marka – finalistów tegorocznej edycji programu Mam Talent.

W oczekiwaniu na kolejną odsłonę popisu tanecznego wyświetlona została prezentacja ukazująca codzienne zmagania z chorobą – bohatera tego karnawałowego spotkania – Krzysztofa Franca. Zaprezentowali się również lokalni saksofoniści: Magdalena Krzywda-Patryas z Garek i mieszkaniec Bogdaju – p. Damian Furmanek.

I wreszcie przyszedł czas na gwiazdę wieczoru. W blaskach reflektorów, w otoczeniu ochrony, wkroczył sobowtór Elvisa Presleya.

Podczas jego występu ksiądz proboszcz Jacek Klepacz wraz z Andrzejem Posiłą zebrali datki na leczenie i rehabilitację Krzysztofa. Tak, jak w przypadku zespołu Tacy Nie Inni, tak również Elvisa, nie obyło się bez bisów. Publiczność na stojąco domagała się powtórki. To aż niewiarygodne, że w naszym małym Bogdaju gościliśmy takie wspaniałe, niebywałe gwiazdy.

Klamrą koncertu był ponowny występ lokalnego zespołu „Od Juniora do Seniora” z piosenkami ułożonymi na potrzebę tegoż koncertu. W piosence Michała Bajora „Nie chcę więcej: zaprezentowała swój muzyczny talent nasza mieszkanka Janina Smoliga-Rysz, a w pozostałych utworach Aneta Drobnica.

Niestety przyszedł czas na rozstanie z naszymi artystami.

Członkinie zespołu charytatywnego złożyły podziękowania wszystkim tym, bez których koncert ten nie mógłby się odbyć.

Na koniec głos zabrali: poseł Tomasz Ławniczak, starosta Paweł Rajski, wójt Gminy Sośnie Stanisław Budzik, Przewodniczący Rady Gminy Sośnie – Mirosław Ostojak, p. Piotr Tomankiewicz w imieniu pani Marzeny Wodzińskiej, prezes OSP – pan Andrzej Posiła oraz była parafianka – p. Lucyna Karwacka.

Wszyscy przemawiający w ciepłych słowach zwrócili się do Krzysia oraz pogratulowali organizatorom i mieszkańcom zorganizowania koncertu na tak wysoką skalę i na najwyższym poziomie.

Pan starosta Paweł Rajski oraz pan Piotr Tomankiewicz wręczyli ponadto piękne upominki dla Krzysztofa.

Nie mogło oczywiście zabraknąć słów bohatera tego spotkania, który podziękował organizatorom oraz przybyłym mieszkańcom i gościom za ogromne zaangażowanie i ofiary złożone na jego cel.

Jego słowa „Bóg wiedział co robi, wybierając mnie do walki z chorobą” poruszyły wszystkich zebranych. Nie obyło się bez łez, chwili wzruszeń i tkliwych uniesień. Wszyscy na stojąco bili mu brawa, jakby chcieli tym gestem dodać mu siły i motywacji do walki.

Takie chwile są nam jednak potrzebne, by zrozumieć sens cierpienia. Przez chorobę Krzysztofa my stajemy się lepsi. Nasze życie nabiera sensu, nie żyjemy tylko dla siebie, jak samotna wyspa.

Takie akcje pokazują, że mimo niesnasek i wielu różnic, jesteśmy jedną, wielką rodziną i śpiewająco potrafimy zrobić coś wielkiego!

Nie zniszczmy tego, a w życiu niech stale nam towarzyszą słowa piosenki S. Soyki:

„Na miły Bóg,

życie nie tylko po to jest, by brać.

Życie nie po to, by bezczynnie trwać.

I aby żyć siebie samego trzeba dać.”

Sylwia Furmanek

dsc_0003.jpgdsc_0004.jpgdsc_0005.jpgdsc_0006.jpgdsc_0007.jpgdsc_0008.jpgdsc_0009.jpgdsc_0010.jpgdsc_0011.jpgdsc_0014.jpgdsc_0017.jpgdsc_0022.jpgdsc_0024.jpgdsc_0025.jpgdsc_0027.jpgdsc_0028.jpgdsc_0031.jpgdsc_0038.jpgdsc_0042.jpgdsc_0043.jpgdsc_0050.jpgdsc_0051.jpgdsc_0053.jpgdsc_0054.jpgdsc_0056.jpgdsc_0058.jpgdsc_0061.jpgdsc_0065.jpgdsc_0067.jpgdsc_0071.jpgdsc_0077.jpgdsc_0078.jpgdsc_0079.jpgdsc_0080.jpgdsc_0082.jpgdsc_0089.jpgdsc_0094.jpgdsc_0104.jpgdsc_0106.jpgdsc_0107.jpgdsc_0108.jpgdsc_0109.jpgdsc_0110.jpgdsc_0111.jpgdsc_0114.jpgdsc_0117.jpgdsc_0120.jpgdsc_0121.jpgdsc_0123.jpgdsc_0128.jpgdsc_0131.jpgdsc_0132.jpgdsc_0135.jpgdsc_0137.jpgdsc_0139.jpgdsc_0143.jpgdsc_0146.jpgdsc_0147.jpgdsc_0148.jpgdsc_0153.jpgdsc_0159.jpgdsc_0162.jpg